![]() |
![]() |
| 20.10.2008 źródło: Gazeta.pl Policzyć telewizory Trwają przygotowania do wprowadzenia DVB-T w Polsce. Urząd Komunikacji Elektronicznej chce, by nadawcy telewizyjni wyłączyli nadajniki analogowe już w 2012 r. Wtedy zaczęliby nadawać w tzw. pierwszym multipleksie, czyli paśmie częstotliwości pozwalającym przesyłać cyfrowy sygnał telewizyjny. A kiedy zwolnią zajmowane dziś częstotliwości, na ich bazie można stworzyć drugi multipleks na kolejne programy telewizyjne. Nadawcy komercyjni chcą mieć jednak pewność, że gdy wyłączą nadajniki analogowe, nie stracą widzów. W opublikowanym niedawno oświadczeniu TVN i Polsat piszą: "Uważamy, że naczelnym celem działania władz w procesie wprowadzania naziemnej telewizji cyfrowej powinna być (...) troska o realne zabezpieczenie prawa widzów do odbioru sygnału telewizyjnego". Dlatego nadawcy chcą przed wyłączeniem nadajników analogowych policzyć dekodery telewizji cyfrowej w polskich domach. Ich zdaniem - przejść na telewizję cyfrową można w chwili, gdy takie dekodery będzie miało co najmniej 95 proc. widzów odbierających dziś telewizję naziemną. UKE, do którego wpłynęły wnioski z Polsatu i TVN, uważa, że takie żądania opóźnią przełączenie na telewizję cyfrową, bo warunek stawiany przez nadawców jest trudny do spełnienia. - Nie wyobrażamy sobie, jak można by wiarygodnie sprawdzić, ilu Polaków ma już w domu dekoder. Zdaniem Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji problem
nie jest duży. Producenci telewizorów nie mają nic przeciwko idei hologramów. Kazimierz
Monkiewicz, prezes Panasonic Polska zaznacza jednak, że po pewnym czasie
na rynku będą jedynie produkty, które będą dysponować tunerem w odpowiednim
standardzie. |
Zobacz też: |